Trwają ostatnie prace związane z rozprowadzeniem rur c.o., dzisiaj przyjechał piec tzw. "śmieciuch", który został podłączony. Na ścianie pom. gospodarczego wisi już odkurzacz centralny oraz rozprowadzona została do niego instalacja po całym domku. Pan Marek zamontował nam 3 gniazda ssawne: 1. w salonie przy schodach, 2. w sypialni (dobre dojście do garderoby), 3. w przedpokoju na poddaszu, oraz dwie szufelki: w wiatrołapie i kuchni. Jutro dojedzie jeszcze piec gazowy i w ten sposób pomieszczenie gospodarcze zostanie "umeblowane" .
Na górze panowie rozłożyli już styropian wraz z folią, no i w poniedziałek 31.05.2010 r. kolejny etap - lanie posadzek. Przed tym etapem na pewno nie obejdzie się bez sprzątania (poddasze wygląda całkiem, całkiem, natomiast dół... pobojowisko
). Wklejam trochę zdjęć wykonanych na poddaszu.
Łazienka z wężykami...
Poniżej przedpokój - widok na dwa bliźniacze pokoje oraz sypialnię na wprost
Garderoba - jeszcze nie oddzielona od sypialni

Jeszcze niżej - jeden z bliźniaczych pokoi. Zastanawia mnie ten grzejnik -estetycznie to on niewygląda
(zabrał dość sporo miejsca); no cóż, to są moje przemyślenia- jakoś to przeżyję 

Pozostało mi czekać do soboty - bo wtedy przyjedzie wywrotka z 24 t piasku do wylewek - a to oznacza, że będziemy biedniejsi o 550,- zł
Komentarze