TO JUŻ NIE BUDOWA...TO DOM!!! WŁASNY DOM!!!
Właśnie dzisiaj odebrałam ze Starostwa POTWIERDZENIE PRZYJĘCIA OBIEKTU BUDOWLANEGO DO UŻYTKOWANIA!! Wielka radośc - głównie z tego powodu, że udało nam się przekształcic prąd budowlany w "zwykły". Przed nami jeszcze wpis do księgi - czekamy jeszcze na mapkę i wpisy w Starostwie (ok. 1 tygodnia). Koszt już niewielki bo 120 zł + wpis do Księgi Wieczystej - ? zł - w porównaniu z już poniesionymi. Teraz prace trwają na zewnątrz - wiem, że nie uda sie nam w tym roku wykonac planu; brakuje czasu, sił i kasy... No cóż mamy przed sobą urlop. Mam nadzieję, że nadgonimy ... Zdjęcia? - mogę pochwalic się "siedziskiem-ławeczką" do wiatrołapu wykonaną przez naszego "zadomowionego" stolarza (postaram się wkleic na dniach); pomimo nieterminowego wykonania (spóźnienie- ok. 3 m-cy) to jesteśmy bardzo zadowoleni z wykonania. Czeka mnie tylko zakup 3 koszy wiklinowych oraz wykonanie poduszki z gąbki na siedzisko, aby pod dupcią było miękko... Pozdrawiam szczęśliwa "WŁAŚCICIELKA - PEŁNĄ GĘBĄ - DOMU"
Komentarze